Strona główna

Okolice Stanisławowa - Szopowe - przejazd do Stara Huta - Senderki(342,5) - przejazd do Bondyrz - punkt 341,8 - G.Kotula - Bondyrz - przejazd do Kosobudy - Księża Choina - Kosobudy 2010.12

Wyjazd był dwudniowy, namiotowy, spontaniczny. Ze względu na grudzień nocleg klarował się w porażającej liczbie 15h. Nie dotrwaliśmy do rana. Bynajmniej nie z powodu temperatury, ta oscylowała wokół -12 stopni. Przeciwnie w okolicach północy w naszym namiociku rozległo się westchnienie "gorąco mi..." Pokonało nas leżenie. Człek nawykły do 7-8h, pietnastu znieść nie może. Dość, że o 5 rano to już byliśmy po złożeniu namiociku i światłem latarki wkurzaliśmy psy w Nowych Górnikach. Lekko też zbłądziliśmy na czyjeś podwórko... Szczęśliwie gospodarze mieli twardy sen:)

Były piekne widoki Gór Halińskich, śniegi różnej kalibracji i miękkości. Senny rezerwat Piekiełko na G.Kamień, cudne widoki z Kotuli w Bondyrzu, no i Kosobudy jak zwykle piękne. Część druga zdjęć poniżej, część pierwsza w zakładce http://naszalubelszczyzna.pl/galeria_20101218.htm