Strona główna

Wojsławice - Majdan Nowy - Wojsławice 2011.03

Wiosna bucha, piszczy, skrzypi. Usiedzieć w domu nie sposób. Dusza wyje do lasu i przestworu. Wsiadamy w autko i huzia na Wojsławice. A tam błękicik. Niebo wyczyszczone dującym wiatrem niczym miotłą z Szymanówki. Porządną - brzozową. Tu i ówdzie też bukową. I znajdujemy ją - owo wschodniokarpackie cudo. Błękitne jako to niebo nad nami. Pstryku pstryku, tu fotka tam fotka.

Cebulica pączkująca, cebulica kwitnąca, czasem w towarzystwie złoci żółtej. W międzyczasie i na pagórek się wdrapiemy i po "falowankach" pochodzimy. Piękne te wojsławickie "łóżka wodne", prawda?